ME LIKE YOU powstało z potrzeby mojego serca i wiary
innych.
Nigdy nie należałam do osób bujających w obłokach,
beztroskich optymistów, ryzykantów . Rozsądek, kalkulacja i bezpieczeństwo to
moje drugie imię. I choć, jak każdy, często w skrytości marzę o różnych
rzeczach, najczęściej pozostawiam te marzenia bez echa, uśpione. Tak byłoby i tym razem, gdyby nie skrzydła wiary, które zawdzięczam
kilku osobom. To właśnie dzięki nim wyfrunęłam
ze swojego bezpiecznego gniazda . Nie obyło się oczywiście bez głosów
krytycznych, które szczerze mówiąc do dziś dnia echem odbijają się w mojej
głowie, a raczej w moim sercu. Wiara była jednak tak silna, że udawało mi się
je zagłuszyć.
Tak
powstało ME LIKE YOU- concept store, butik, make-up room. Przestrzeń,
jak mawiają, przestrzeń otwarta na piękno w różnej postaci , przestrzeń
otwarta na drugiego człowieka.
Powołując do życia ME
LIKE YOU zupełnie nie wiedziałam, co mnie czeka. Mimo kalkulacji, biznes planów (które szczerze
mówiąc słabo rozumiałam) obawiałam się, czy Płock przyjmie i jak zareaguje na
to moje miejsce i czy zwyczajnie będę miała, z czego opłacić czynsz.
Wszystko jest tu dla mnie nowe. Raporty sprzedaży, kontakty
z projektantami, obsługa klienta, zarządzanie finansami. To trochę jak operacja na żywym
organizmie. Raz wychodzi lepiej, innym
razem trudno zatamować krwawienie. Ale codziennie dzielnie staję do walki i
staram się najlepiej jak mogę.
O tej walce właśnie, mojej przygodzie z ME LIKE YOU
chciałabym Wam w tym blogu opowiedzieć.
O swoich troskach, obawach, sukcesach. Codzienności.
Zapraszam, zostańcie ze mną w ME LIKE YOU <3
Ubrania zaprezentowane na zdjęciach dostępne są w butiku ME LIKE YOU.
płaszcz RAW
spodnie Bunny The Star
czapka ROWK
buty ALDO
bransoletki Poplavsky
fot: Adrian Mossakowski









Kochana nasza... Tak trzymać! A na co dzień - siły! wytrwałości! cierpliwości! pozytywności! Spełnienia marzeń! Wierzymy, że Ci się uda :)))
OdpowiedzUsuńDziękuję :*
OdpowiedzUsuńSuper :) Świetny pomysł na blog :) A zdjęcia przepiękne <3
OdpowiedzUsuńDziękuję Asiu :*
OdpowiedzUsuń